15:04:00

Tanie nie znaczy złe: 10 kosmetyków kolorowych do 30 złotych, które warto poznać


Dobre kosmetyki wcale nie muszą nas kosztować majątku, a w drogeriach i sklepach internetowych znajdziecie naprawdę fajnej jakości produkty za niewielką cenę. Dziś będzie właśnie o takich dziesięciu niedrogich kosmetykach do makijażu, które sprawdziły się u mnie bardzo dobrze, a przy tym nie rujnują Waszego portfela. 


tanie kosmetyki do makijażu warte zakupu blog


Bielenda, Make-Up Academie - Pearl Base

Cały komplet baz pod makijaż w kulkach Bielendy już Wam kiedyś pokazywałam i od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Wciąż bardzo je lubię, a Pearl Base to już moje drugie opakowanie. Sądząc po tym jak wiele wyświetleń w dalszym ciągu zbiera post o tych bazach, nietrudno stwierdzić, że nadal cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Nic dziwnego, nie tylko wyglądają po prostu przepięknie w tej kulkowej formie, ale i działają równie dobrze. 
Baza bardzo dobrze przedłuża trwałość makijażu, a do tego nadaje subtelny efekt świeżej, rozświetlonej i zdrowej cery. 

Cena: ok. 29 złotych


Lirene, No Pores - Baza matująca, zmniejszająca widoczność porów

Ta baza nie skusiła mnie właściwościami matującymi, bo tych jakoś szczególnie nie potrzebuję, ale byłam bardzo ciekawa czy rzeczywiście poradzi sobie ze zmniejszeniem widoczności porów. I radzi sobie. Może nie jest to spektakularny efekt i nie ukrywa ich w stu procentach, ale i tak bardzo fajnie radzi sobie z wygładzeniem cery i przedłużeniem trwałości makijażu. Dla mnie dużym plusem jest też to, że pomimo działania matującego, baza nie przesusza mi cery, a wręcz przeciwnie, fajnie pomaga zakryć również widoczność suchych skórek, które czasami pojawiają mi się na nosie. 

Cena: ok. 29 złotych

Eveline Cosmetics, Art Make-Up - Loose Powder Cashmire Matt

Ten puder pokazywałam już kiedyś w ulubieńcach miesiąca i wciąż bardzo chętnie po niego sięgam. Jest tani, wydajny, dobrze matuje, ale jednocześnie nie daje efektu takiego bardzo płaskiego matu i pudrowego wykończenia, którego osobiście bardzo nie lubię. Ja też nie mam problemów z przetłuszczaniem się cery, więc u mnie spokojnie wytrzymuje wiele godzin bez poprawek, a makijaż wciąż wygląda dobrze. 

Cena: ok. 30 zł

tanie kosmetyki do makijażu warte zakupu blog

Wibo - Eyebrow Pomade, Dark Braun & Black Braun

O tej pomadzie w ostatnim czasie zrobiło się bardzo głośno. Nie dziwię się. Za taką cenę to naprawdę bardzo dobry produkt do makijażu brwi. Konsystencja bez problemu pozwala domalować nawet pojedyncze włoski, oczywiście pod warunkiem, że użyje się do tego wystarczająco precyzyjnego pędzelka. Ten dołączony do pomady byłby naprawdę dobry, ale niestety ze względu na jego maleńkie rozmiary jest po prostu bardzo niewygodny w użytkowaniu. Za to samej pomadzie nie mam nic do zarzucenia, kolor Dark Braun jest dla mnie idealny, Black Brown o wiele za ciemny, ale za to zaskakująco dobrze wypadł jako eyeliner. Minusem może być dostępność wyłącznie trzech odcieni. Co prawda jest jeszcze jeden jaśniejszy odcień, ale dla blondynek będzie raczej niestety i tak zbyt ciemny.

Cena: ok. 22 złote

Maybelline - Cień do powiek Color Tattoo

Tego produktu nie będę polecać Wam jako zwykły cień, bo sama nigdy tak go nie używam. Natomiast Color Tattoo, u mnie akurat w kolorze 40-Permanent Taupe, sprawdza się świetnie jako baza pod cienie przy ciemniejszym makijażu oka. Utrzymuje cienie w stanie idealnym przez cały dzień, nic się nie zbiera w załamaniu powieki, a do tego świetnie podbija kolory i intensywność innych produktów.

Cena: ok. 15-25 złotych

Eveline Cosmetics, Art Senic - Eyeliner Marker

Bardzo lubię eyelinery w formie pisaka, bo są świetne do zrobienia szybkiej i precyzyjnej kreski, a do tego moim zdaniem maluje się nimi o wiele łatwiej niż tymi bardziej tradycyjnymi z pędzelkiem. Ale i to pod pewnymi warunkami, bo wiele tego typu eyelinerów szybko wysycha, a końcówki się zniekształcają, przez co precyzyjne malowanie odchodzi w zapomnienie. Tutaj nic takiego się nie dzieje. Tego produktu używam już od około trzech miesięcy i wciąż jest w dokładnie takim stanie jak po otwarciu. Mały minus tylko za opakowanie, bo napisy dość szybko zaczęły się z niego ścierać, ale to akurat przy tak dobrej jakości kosmetyku, nie jest dla mnie dużym problemem. 

Cena: ok. 15 złotych

tanie kosmetyki do makijażu warte zakupu blog

Eveline Cosmetics - Volumix Fiberlast Mascara

Jeśli szukacie taniego i naprawdę dobrego tuszu, koniecznie zwróćcie uwagę na te marki Eveline. W przypadku Volumix Fiberlast to już moje drugie opakowanie i podejrzewam, że na tym się nie skończy. Tusz pięknie pogrubia i wydłuża rzęsy, nie zostawia na nich żadnych grudek, nie skleja i abolutnie nic się z nim nie dzieje w ciągu dnia. Póki co to mój zdecydowany ulubieniec tej marki, ale testowałam też ich kilka innych maskar i wcale od tego wiele nie odbiegały. 

Cena: ok. 20 złotych


I Heart Makeup, Blushing Hearts - Candy Queen Of Hearts

To przepiękne serduszko już od wielu miesięcy wciąż jest jednym z moich ulubionych róży. Ma piękny kolor i delikatnie rozświetlające wykończenie, przez co nadaje cerze świeżego, zdrowego i dziewczęcego wyglądu. Bez problemu można budować jego intensywność na twarzy i jednocześnie nie ma szans, żeby zrobić sobie nim krzywdę i narobić plam na policzkach. Do tego jest wypiekany, po prawie roku używania nie widzę na nim prawie żadnego ubytku, więc wątpię, że kiedykolwiek uda mi się dobić denka. 

Cena: ok. 25 złotych

Delia Cosmetics - Matt Liquid Lipstick 

Nie jestem wielką fanką pomadek i u siebie zdecydowanie bardziej stawiam na podkreślenie oczu. Jednak w tym małym zestawieniu nie mogłam nie wspomnieć tych matowych pomadek, bo za tak niską cenę są naprawdę warte uwagi. Nie wysuszają ust, są bardzo dobrze napigmentowane i naprawdę trwałe. Więcej o nich pisałam w osobnym poście, więc niżej zostawię Wam link. 

Cena: ok. 15 złotych

>> Delia Cosmetics - Matowe pomadki w płynie

Bell HypoAllergenic - Podkład Aqua Jelly Make-up

Jeśli szukacie bardzo lekkiego, jasnego podkładu w neutralnym odcieniu, to przy zakupach zwróćcie uwagę na tę nowość marki Bell. Nie wiem tylko co producent miał na myśli określając jego konsystencję jako galaretkę, jest to najzwyklejszy płynny podkład, ale to tylko szczegół. 
Aqua Jelly bardzo fajnie wyrównuje koloryt cery, natomiast jeśli potrzebujecie mocniejszego krycia, to tu go nie znajdziecie. Za to bardzo ładnie dopasowuje się do cery, daje subtelnie rozświetlone i świeże wykończenie na twarzy, które u siebie bardzo lubię. Utrzymuje się dobrze, jeśli już po wielu godzinach gdzieś się delikatnie ściera, to nie pozostawia nieestetycznych plam, jednak nie polecałabym go osobom z bardziej tłustą i problematyczną cerą, bo z nią może sobie nie poradzić. 

Cena: ok. 28 złotych

tanie kosmetyki do makijażu warte zakupu blog

Miałyście już okazję wypróbować któryś z tych kosmetyków? Na jakie tanie perełki kosmetyczne Wy ostatnio trafiłyście? 


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z NOWYMI POSTAMI!

                        

INSTAGRAM @MISSLILITH

Copyright © 2017 Miss Lilith