16:56:00

Naturalna pielęgnacja - domowa maseczka herbaciana


Lubicie herbaty? Picie wielu z nich może pozytywnie wpływać na kondycję naszego organizmu, wzmocnić włosy i paznokcie, a nawet poprawić stan cery. Jednak często ziołowe mieszanki herbat mogą równie dobrze wpłynąć na naszą skórę od zewnątrz. Co powiecie na to, żeby w ostatnio coraz częściej spotykane chłodne wieczory, usiąść z kubkiem pysznej herbaty, poczytać książkę, a przy okazji zadbać o swoją cerę domową maseczką? 


domowa maseczka z herbaty przepis blog


Nie będę ukrywać, że sama jestem leniwcem i zdecydowana większość maseczek jakich używam to gotowce. Przyznaję też bez bicia, że jestem absolutną maseczkową maniaczką i uwielbiam szybkie efekty jakie mogę po nich zobaczyć. Jednak bardzo lubię też domowe maski, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że wbrew pozorom ich przygotowanie wcale nie zajmuje aż tyle czasu ile mogłoby się wydawać, a efekty potrafią znacznie przewyższać nie jedną maskę z drogerii. 
Gotowe ziołowe mieszanki i herbaty również mogą zaskoczyć Was efektami, a składniki w nich zawarte, naprawdę pozytywnie wpłynąć na stan cery. 

domowa maseczka z herbaty przepis blog
domowa maseczka z herbaty przepis blog

DOMOWA MASECZKA HERBACIANA - PRZEPIS


2 torebki lub niewielka garść liści dowolnie wybranej herbaty
1 łyżeczka jogurtu naturalnego

Dodatki:

Glinka
Oleje
Witamina E / Kapsułka z wit. A+E
Miód
Kwas hialuronowy
Mąka kokosowa / skrobia ziemniaczana


U mnie tym razem dodatkiem do herbacianej maseczki była zielona glinka i tłoczony na zimno olej makadamia polskiej marki Bioline. Jeśli obserwujecie mnie na instagramie i facebooku, to już pewnie widziałyście, że kilka dni temu dostałam je w niespodziance od sklepu z naturalnymi produktami Labiola.pl. Myślałam, że pokażę je Wam dużo później, ale naprawdę idealnie wpasowały mi się do pomysłu na ten wpis.

Zielona glinka poza swoimi świetnymi właściwościami pielęgnacyjnymi i działaniem oczyszczającym, w przypadku tej maski miała również zastosowanie jako zagęstnik. Maseczka z dodatkiem glinki jest nieco bardziej gęsta i lepiej trzyma się na twarzy. Podstawowy przepis jest bardzo prosty i jego wzbogacenie zależy już tylko od potrzeb Waszej skóry i dostępności składników, ale jeśli konsystencja będzie dla Was zbyt rzadka, warto dodać do niej trochę glinki. Jeśli natomiast nie macie takiej w domu, nic nie szkodzi i równie dobrze jako zagęstnika możecie użyć odrobiny mąki kokosowej albo jeszcze łatwiej dostępnej skrobi ziemniaczanej, która również ma delikatne właściwości łagodzące i kojące podrażnienia.

Jeśli w Waszej maseczce znajdzie się glinka, wybrany olej poza swoim działaniem pielęgnacyjnym, zapobiegnie wysychaniu maseczki na twarzy i pozwoli dłużej trzymać ją na twarzy bez obawy o ewentualne podrażnienia spowodowane ściąganiem skóry przez wysychającą glinkę. Z olejem jednak też nie ma co przesadzać i w tym przypadku w zupełności wystarczy dodać kilka kropli.

Kombinujcie. Jeśli wasza skóra lubi się z innymi składnikami, których sama tu nie wymieniłam, możecie tworzyć własne mieszanki. W końcu w domowych kosmetykach najlepsze jest właśnie to, że możemy dowolnie komponować je według potrzeb cery i składników, które mamy akurat pod ręką ;)

Pamiętajcie tylko, że naturalne składniki również uczulają i mogą powodować podrażnienia, więc upewnijcie się, że używacie tylko tych, które są dla Was całkowicie bezpieczne. 

domowa maseczka z herbaty przepis blog

W mojej maseczce znalazła się gotowa mieszanka, w skład której wchodziła zielona i czerwona herbata, kwiat hibiskusa i owoc dzikiej róży. Sama dołożyłam do tej mieszanki jeszcze trochę zielonej herbaty, bo akurat tę miałam pod ręką, lubię jej działanie i często stosuję na skórę. 

Moje herbaty były liściaste, więc przepuściłam je przez młynek do kawy. Zmielenie jej nie jest koniecznością, ale w takiej postaci całość o wiele lepiej trzyma się na skórze i nic nie spada, jak mogłoby to być z całymi suszonymi liśćmi. Jeśli nie macie młynka wystarczy, że herbatę zawiniecie w woreczek, rozkruszycie ją wałkiem do ciasta albo czymkolwiek co akurat macie pod ręką i przesiejecie przez bardzo drobne sitko. Problem rozwiązuje się sam jeśli użyjecie herbat w torebkach, te wystarczy rozciąć i wysypać zawartość. W tym przypadku jednak uważajcie i czytajcie dobrze składy swoich herbat, żeby nie miały żadnych zbędnych dodatków. Im lepsza jakość, tym lepsze działanie. 

Niżej bardzo krótko opisałam Wam właściwości niektórych herbat i dodatków jakie możecie w nich znaleźć, ale to jest zdecydowanie temat na osobny i o wiele dłuższy wpis.

Przed przygotowaniem maseczki, należy zaparzyć herbatę. I nie musicie tego robić tylko dla maseczki ;) Po prostu zróbcie sobie pyszną herbatę, a resztę wykorzystajcie do maski. Pamiętajcie tylko o odpowiedniej temperaturze wody do wybranej mieszanki, żeby nie straciła swoich właściwości. Jeśli natomiast pić jej nie macie ochoty, zalejcie swoją herbatę tylko odrobiną wody, żeby za bardzo nie rozrzedzić maseczki i odczekajcie aż całkowicie wystygnie przed dodaniem do niej innych składników.

ZMYWANIE

Maseczka herbaciana sprawdzi się równie świetnie jako łagodny peeling, więc przy jej zmywaniu nie zapomnijcie o tym, żeby przez chwilę wykonać masaż twarzy. Uważajcie tez na odpływy i nałóżcie w umywalce sitko albo kawałek gazy, żeby nic przypadkiem sobie nie zatkać, zwłaszcza jeśli używacie niezmielonych liści herbaty.

domowa maseczka z herbaty przepis blog
domowa maseczka z herbaty przepis blog

Kwiat hibiskusa - łagodzi podrażniania, wygładza i wyrównuje koloryt skóry, ma właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, opóźnia procesy starzenia, działa nawilżająco.

Zielona herbata - zwalcza wolne rodniki i opóźnia proces starzenia skóry, nawilża, wzmacnia naczynia krwionośne i chroni skórę przed promieniowaniem UV, normalizuje pracę gruczołów łojowych i zmniejsza wydzielanie sebum, działa przeciwzapalnie, bakteriobójczo i łagodząco.

Czerwona herbata - zawiera silne przeciwutleniacze i jest naturalnym źródłem antyoksydantów i zawiera ich nawet 50 razy więcej niż herbata zielona, dzięki czemu hamuje procesy starzenia i powstawania zmarszczek, działa bakteriobójczo, przeciwzapalnie, przeciwgrzybicznie i reguluje wydzielanie sebum. 

Biała herbata - przeciwdziała wolnym rodnikom, wygładza, uelastycznia, koi podrażnienia skóry i delikatnie ją nawilża.

Morwa - działa regenerująco, pomaga zwalczyć stany zapalne i przebarwienia, dzięki właściwościom rozjaśniającym, łagodzi podrażnienia i jest bogata w antyoksydanty.

Owoc dzikiej róży - jest jednym z najbogatszych, naturalnych źródeł witaminy C, wygładza, rozjaśnia, zwalcza wolne rodniki, wzmacnia i uszczelnia ścianki naczyń krwionośnych, łagodzi podrażnienia i łagodzi stany zapalne skóry.

Kwiat rumianku - działa antybakteryjnie, goi stany zapalne i łagodzi podrażnienia, zapobiega powstawaniu wyprysków, rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe.

Kwiat bzu - wzmacnia naczynia krwionośne, wygładza i zmiękcza skórę, działa przeciwzapalnie, antyseptycznie i ściągająco.

domowa maseczka z herbaty przepis blog

Zdaję sobie sprawę z tego, że ta maska zdecydowanie może nie wyglądać ani pięknie ani zachęcająco, ale wierzcie mi na słowo, że taka domowa maseczka z herbaty sprawdza się naprawdę świetnie ;) Herbaty mają mnóstwo dobroczynnych właściwości i maska to tylko jeden z wielu sposobów na to jak można wykorzystać je przy pielęgnacji cery, więc coś więcej na pewno się jeszcze pojawi ;)

Próbowałyście kiedyś herbacianej maseczki? Jakie są Wasze ulubione składniki domowych kosmetyków? ;)


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z NOWYMI POSTAMI!

                        

INSTAGRAM @MISSLILITH

Copyright © 2017 Miss Lilith