16:28:00

Nowości kosmetyczne

Kilka dni temu pokazywałam wam pierwszą część denka i kosmetyki, które zużyłam w ostatnich miesiącach, a dziś dla równowagi zapraszam was na kilka nowości jakie niedawno się u mnie pojawiły ;)

Nowości kosmetyczne


Nowości kosmetyczne

Skin79, Pink Energy Eye Gel - Szukałam ostatnio czegoś nowego do pielęgnacji okolic oczu i wpadł mi w oko ten żel. Na dodatek był na ogromnej przecenie, więc nie mogłam się nie skusić. Regularna cena to 130 złotych, a jeszcze w tej chwili można go dostać za jedyne 39 złotych. Na taką okazję nie mogłabym się nie skusić. Kremu używam już prawie dwa tygodnie i pierwsze wrażenia są naprawdę pozytywne. Jeszcze trochę potestuję i na pewno pojawi się o nim osobny post.


Nowości kosmetyczne

Holika Holika, Soda Pore Cleansing, Krem oczyszczający - Kolejna koreańska nowość w mojej pielęgnacji i kolejne bardzo pozytywne pierwsze wrażenia. Wyczuwam kolejnego ulubieńca, ale też dam mu jeszcze trochę czasu na to, żeby mieć całkowitą pewność co do działania. Znaleziony w TK Maxx za około 35 złotych.

Nivea, Krem do oczyszczania twarzy - Ta sama półka i te same oczekiwania co u kremu Holika Holika, a jednak różnice w działaniu widać od razu. Krem ma różne opinie, ale byłam tak ciekawa, że chciałam go przetestować na własnej skórze. Póki co kompletnie nie wiem co o nim myśleć i mam mieszane uczucia, ale tak jak z resztą jeszcze za wcześnie na rzucanie opinii.

Nowości kosmetyczne

Afeleia, Maseczki z aligatora - Zestaw trafił do mnie w związku z współpracą z marką WOW Cosme, która jest dystrybutorem koreańskich kosmetyków. Markę obserwowałam na instagramie długi czas i produkty z ich sklepu naprawdę bardzo kuszą. Bo przecież koreańskie kosmetyki to nie tylko kilka najbardziej u nas popularnych i reklamowanych marek. Składy tych trzech maseczek są po prostu genialne. Takiej masy ekstraktów i składników aktywnych nie widziałam już dawno. Póki co przetestowałam czarną wersję i jestem strasznie zadowolona. To kolejny produkt, który utwierdził mnie w przekonaniu, że koreańskie maski w płachcie nie mają sobie równych. Mam nadzieję, że dwie pozostałe sprawdzą się równie świetnie,  a jeśli tak, to oby niedługo stały się u nas bardziej popularne. 

Nowości kosmetyczne

Bielenda, Super Power Mezo Serum, Aktywne serum korygujące - Jest jeszcze ktoś kto choćby nie słyszał o tym serum? Kosmetyk zbiera w większości tak świetne recenzje, że nie mogłam w końcu nie kupić i nie sprawdzić czy to naprawdę takie cudo. Niedawno zaczęłam testy, więc jeszcze daleka droga do recenzji, ale na pewno coś więcej się o nim pojawi.

Oillan, Tonujący krem ultranawilżający - Stara nowość. Kosmetyk znalazłam chyba w czerwcowym Shiny Box i bardzo szybko poszedł w odstawkę, kiedy wydawał mi się na skórze strasznie ciemny. Gdzie ja miałam oczy to nie wiem. W każdym razie ostatnio po niego sięgnęłam i okazało się, że kolor jest w porządku, a do tego bardzo fajnie stapia się ze skórą. Albo byłam ślepa, albo nałożyłam go wtedy za dużo, albo koloryt cery rzeczywiście ostatnio poprawił mi się na tyle, że krem zaczął pasować. W każdym razie krem dostaje drugą szansę i zaczynam testy.

Nowości kosmetyczne


Mincer Pharma, Vita C Infusion, Krem na dzień i krem na dzień/noc - Ten duet też wielką zakupową nowością nie jest, bo używam go już około dwa miesiące. Wiele o nim pisać teraz nie będę, bo najdalej za dwa tygodnie pojawi się na blogu większa recenzja. Nie miałam do nich szczególnie dużych oczekiwań, ale zwłaszcza jeden krem na pewno prędzej czy później znowu się u mnie pojawi. 


Nowości kosmetyczne


Alterra, Olejek do włosów - Trochę byłam zła na ten zakup, bo byłam święcie przekonana, że trafiła mi się popsuta pompa. Dopiero jedna dobra dusza na instagramie, powiedziała mi, że one najwyraźniej wszystkie tak mają i faktycznie po tysięcznym naciśnięciu pompki, w końcy zaczęła działać. Pachnie pięknie, więc mam nadzieję, że po średnim początku jednak się polubimy. 

Kneipp, Tajemnica Piękna, Olejek do kąpieli - Mała rzecz, a cieszy. Nie raz już powtarzałam, że markę Kneipp uwielbiam i kiedy jakiś czas temu ogłosili, że w sklepach pojawi się ich nowość i wersja do kąpieli mojego ulubionego olejku Tajemnica piękna, czekałam niecierpliwie na zakupy. Kosmetyków Kneipp jest u nas tak mało, że każda nowość w sklepach naprawdę mnie cieszy. Olejek końcu pojawił się w listopadzie i nie zawiódł. Zapach jest cudowny. A jeśli jeszcze nie widziałyście postu o jego starszym bracie do ciała, zapraszam tutaj:




Nowości kosmetyczne


Green Pharmacy, Szampon do włosów osłabionych i zniszczonych i Balsam do włosów przeciw wypadaniu - Kolejne starsze zakupy i dwa produkty, które cierpliwie czekały na swoją kolej. Bardzo lubię kosmetyki wychodzące spod ręki Elfa Pharm, kiedyś pamiętam, że miałam już jakiś balsam do włosów Green Pharmacy i sprawdził się nieźle, więc mam nadzieję, że i na tym zestawie się nie zawiodę.


Nowości kosmetyczne

Rimmel, Volume Colourist - Zdenkowałam niedawno tusz L'oreal, więc trzeba było poszukać czegoś nowego. Chciałam kupić tę nową maskarę Burjous z lusterkiem na promocji w Hebe, ale oczywiście ostatnia sztuka musiała być otwarta i wymacana mimo dostępnego testera. W takim wypadku padło na Rimmel i póki co sprawdza się całkiem nieźle.

Makeup Revolutin, Paleta Fortune Favours The Brave - Nie wiem dlaczego wcześniej nie zwróciłam na nią uwagi. Dopiero dwa tygodnie temu wpadło mi w oko jedno jej zdjęcie i zamówiłam ją jeszcze tego samego dnia. Paleta jest przepiękna. Kolory są cudowne i świetnie pasują do siebie kolorystycznie. Sprawdza mi się zarówno przy dziennych jak i wieczorowych makijażach. Bardzo się z nią polubiłam i na pewno niedługo przeczytacie o niej trochę więcej.

Nowości kosmetyczne


Nowych kosmetyków pojawiło się u mnie nieco więcej, ale wybrałam te ciekawsze, żeby nie rozciągać tego posta w nieskończoność.

Dajcie mi koniecznie znać czy znacie któreś z pokazanych produktów i jak sprawdziły się u was. Napiszcie też jeśli coś z ten małej listy was zaciekawiło, żebym wiedziała o czym na pewno powinnam napisać wam po przetestowaniu trochę więcej ;)


INSTAGRAM @MISSLILITH

Copyright © 2017 Miss Lilith