23:31:00

Szczoteczka soniczna BEAUTYline z Biedronki - Pierwsze wrażenia.

W tym tygodniu głośnym echem odbiła się w internecie informacja o dostępnych w Biedronce szczoteczkach sonicznych do oczyszczania twarzy. Szczoteczki nadal można znaleźć w sklepach jeśli nie zostały jeszcze wykupione, dlatego chciałam coś szybko napisać dla tych, którzy jeszcze wahają się nad zakupem. Jeśli ciekawi was jakie są moje pierwsze wrażenia z używania szczoteczki sonicznej, zapraszam do czytania.

Szczoteczka soniczna BEAUTYline z Biedronki

Przed zakupem szczoteczki sama wahałam się kilka dni. Kusiła mnie niska cena i zdjęcia pojawiające się każdego dnia na instagramie. Wahałam się głównie z obawy, że użyję szczoteczki kilka razy i pójdzie w kąt jako zbędny gadżet. Jak bardzo się myliłam, wiem dopiero teraz. Czekałam jednak kilka dni i uznałam, że jeżeli jeszcze uda mi się ją znaleźć to kupię, a jeśli nie to znaczy, że nie była mi aż tak bardzo potrzebna. Na całe szczęście jeszcze udało mi się ją znaleźć.

Silikownowa szczoteczka soniczna BEAUTYline z Biedronki

Od producenta:

Soniczna szczoteczka do pielęgnacji skóry twarzy zapewnia przyjemny masaż i dogłębne oczyszczenie porów. Skutecznie i łagodnie usuwa martwy naskórek. Specjalne, szerzej rozstawione wypustki pozwalają oczyścić skrzydełka nosa. Wykonana z najwyższej jakości materiałów, dzięki czemu nie wymaga wymiany elementów czyszczących. Urządzenie ma dwie fazy działania - szybką do intensywnego oczyszczania oraz wolną do masażu twarzy, Skóra staje się jędrniejsza i bardziej promienna dzięki szybszej absorpcji kosmetyków.

Silikownowa szczoteczka soniczna BEAUTYline z Biedronki

Szczoteczka soniczna z Biedronki wykonana jest z delikatnego i przyjemnego w dotyku sylikonu. Wypustki mają około milimetra, występują w dwóch rodzajach i również są bardzo miękkie, więc nie ma obawy, że w jakiś sposób podrażnią delikatną skórę na twarzy. Wolniejszy tryb szczoteczki w bardzo delikatny sposób masuje skórę na twarzy, szybszy jest bardziej odczuwalny, ale dla mnie jednocześnie jest jeszcze bardziej przyjemny.

Szczoteczka zasilana jest bateriami AAA, które również dostajemy w zestawie.

Cena to około 32 złote. Do wyboru są cztery wersje kolorystyczne.

Silikownowa szczoteczka soniczna BEAUTYline z Biedronki

Przyznam, że po zakupie od razu chciałam lecieć i przetestować działanie szczoteczki. Ciężko było mi się zmusić do odłożenia w czasie tej chwili i wcześniejszego zrobienia zdjęć całego zestawu. W końcu jednak chwyciłam moją nową szczoteczkę i pełna nadziei przystąpiłam do mycia twarzy z jej użyciem. 

Pierwsze wrażenie? Niesamowicie przyjemny masaż twarzy podczas mycia. Zakochałam się od pierwszego dotknięcia nią twarzy i uznałam, że nawet jeśli nie będzie dawała spektakularnych efektów podczas mycia, idealnie sprawdzi się do samego masażu. Jak się okazało chwilę później, takie myślenie nie było konieczne. Po zmyciu żelu i zakończeniu oczyszczania, nie mogłam przestać dotykać swojej twarzy. Skóra była gładka i mięciutka jak po użyciu świetnego peelingu, a pory zostały dużo lepiej oczyszczone i zwężone, niż podczas mycia tylko dłońmi. 

Zachęcona naprawdę świetnymi efektami podczas oczyszczania twarzy i skuszona kolejnym masażem, nie poprzestałam na tym. Po standardowym przemyciu twarzy tonikiem i nałożeniu na twarz olejku, znów chwyciłam szczoteczkę soniczną i przystąpiłam do masażu. Olejek wchłonął się w skórę lepiej niż kiedykolwiek, a po masażu twarz była dodatkowo bardziej napięta. Kolejnego dnia w ten sam sposób wmasowałam w skórę zwykły krem zarówno rano jak i wieczorem. Rano trwało to zaledwie chwilę, o wiele krócej niż czekanie aż krem sam się wchłonie, więc nie potrzebowałam dodatkowego czasu przed makijażem. 

Po trzech dniach używania szczoteczki już widzę, że moja skóra i pory są o wiele lepiej oczyszczone. Pory wyraźnie się zwęziły, a z nosa nawet zniknęło trochę zaskórników. 

Silikownowa szczoteczka soniczna BEAUTYline z Biedronki

Dzięki swoim ruchom, szczoteczka soniczna pozwala na dużo bardziej dokładne oczyszczenie twarzy z wszelkich zanieczyszczeń, niż zwykłe mycie twarzy. Szczoteczka również w delikatny sposób peelinguje i wygładza skórę. Dodatkowo masaż nie tylko potrafi zrelaksować, ale przy regularnym stosowaniu ujędrni, poprawi ukrwienie i koloryt skóry, tym samym poprawiając jej wygląd. W przypadku tej szczoteczki do wyboru mamy dwa tryby szybkości działania, więc w zależności od potrzeb i upodobań możemy wybrać coś dla siebie. 

Na plus jest też zwężany kształt szczoteczki, który umożliwia dotarcie do trudno dostępnych miejsc i dokładne oczyszczenie twarzy. Poza tym wygodnie się ją trzyma w trakcie używania i nawet kiedy jest już mokra, nie wyślizguje się z dłoni. 

Silikownowa szczoteczka soniczna BEAUTYline z Biedronki

Naprawdę cieszę się, że pomimo kilku dni zwłoki udało mi się jeszcze dostać tę szczoteczkę. Cena w porównaniu z innymi szczoteczkami tego typu jest bardzo niska, a samo urządzenie jest w pełni warte swojej ceny. 

W tym momencie w wielu Biedronkach może być już problem z jej dostaniem, ale na pewno nie jest to niemożliwe. Gdyby jednak okazało się, że jest wykupiona, z tego co zauważyłam takie produkty co jakiś czas wracają do Biedronek, więc z pewnością będzie jeszcze okazja do jej zakupu dla tych, którzy tym razem nie zdążyli lub po prostu nie zdecydowali się na jej zakup.

A wy skusiłyście się szczoteczkę soniczną BEAUTYline z Biedronki? Jeśli tak to koniecznie dajcie znać jak sprawdza się u was i czy jesteście zadowolone z zakupu tak samo jak ja, a jeśli nie, to czy macie jakieś inne gadżety przydatne do oczyszczania twarzy ;)

INSTAGRAM @MISSLILITH

Copyright © 2017 Miss Lilith