17:47:00

Ekspresowe balsamy do ciała w spray'u Vaseline.

Balsamowanie ciała nie należy do moich ulubionych czynności pielęgnacyjnych. Zwłaszcza latem i rano, gdy chcę się szybko ubrać i nie czekać aż balsam się wchłonie. Z tego powodu często rano rezygnuję z nakładania balsamu. Albo raczej rezygnowałam, dopóki nie skusiłam się na zakup balsamów, których użycie i wchłanianie przebiega naprawdę błyskawicznie. Mowa o balsamach do ciała w spray'u marki Vaseline. Jeśli chcecie dowiedzieć się o nich nieco więcej, zapraszam do dalszej części wpisu.

balsamy do ciała w spray'u Vaseline


Balsamy w spray'u marki Vaseline kusiły mnie dłuższy czas. Jednak zawsze odkładałam ich zakup na później, uznając, że to tylko kolejny gadżet i nie jest mi aż tak potrzebny. Zwłaszcza, że cena tych balsamów też nie jest najniższa. W końcu skusiłam się na promocję i kupiłam wersję Cocoa Radiant. Już kolejnego dnia po pierwszych dwóch użyciach wersji kakaowej, poszłam i dokupiłam kolejną, tym razem aloesową. Zakupów nie żałuję, a balsamy po kilku tygodniach testowania, trafiły na listę moich ulubieńców czerwca, którą możecie zobaczyć tutaj

balsamy do ciała w spray'u Vaseline

Vaseline, Intensive Care, balsam do ciała w spray'u, Cocoa Radiant

Głęboko nawilżający balsam do ciała z dodatkiem masła kakaowego nawilża i przywraca skórze jej naturalny blask. Unikalny system aplikacji pozwala nanieść na skórę mgiełkę kosmetyku i równomiernie go rozprowadzić. Spray nawilża i wchłania się błyskawicznie. Natychmiast pozostawia skórę miękką i gładką. Zmysłowy zapach gwarantuje przyjemność stosowania.


Skład: Aqua, Isopropyl Myristate, Glycerin, Dimethicone, Sorbitan Isostearate, Theobroma Cacao Seed Butter, Tapioca Starch, Dihydroxypropyltrimonium Chloride, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Stearic Acid, Sodium Hydroxide, Carbomer, Xanthan Gum, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Disodium EDTA, Pentasodium Pentetate, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene.


balsamy do ciała w spray'u Vaseline

Vaseline, Intensive Care, balsam do ciała w spray'u, Aloe Soothe

Głęboko nawilżający balsam w spray’u z dodatkiem aloesu nawilża i przynosi ukojenie suchej skórze. Unikalny system aplikacji pozwala nanieść na skórę mgiełkę kosmetyku i równomiernie go rozprowadzić. Spray nawilża i wchłania się błyskawicznie, pozostawiając skórę miękką i gładką. Orzeźwiający zapach gwarantuje przyjemność stosowania.


Skład: Aqua, Isopropyl Myristate, Glycerin, Dimethicone, Sorbitan Isostearate, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Tapioca Starch, Dihydroxypropyltrimonium Chloride, Lactic Acid, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Stearic Acid, Sodium Hydroxide, Carbomer, Xanthan Gum, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Disodium EDTA, Pentasodium Pentetate, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool.



balsamy do ciała w spray'u Vaseline

Opakowania balsamów są metalowe, a sam atomizer zabezpieczony jest przekręcaną zakrętką, więc nie musimy się martwić o ewentualne wycieki czy niekontrolowane rozpylanie produktu przy przewożeniu na przykład w walizce, przy wyjeździe na wakacje. Dobrze leżą w dłoni i nie wyślizgują się w trakcie używania.

Pojemność balsamu to 190 ml i chociaż myślałam, że nie będzie zbyt wydajny, po około miesiącu używania balsamów na przemian raz dziennie, w butelkach wciąż mogę wyczuć całkiem sporo produktu. 

Kosmetyki Vaseline są dostępne między innymi w Rossmannie, Hebe, Super Pharm, Tesco i wielu innych drogeriach
Cena balsamów w spray'u to około 25-28 złotych.

Aktualnie od 09.07 do 19.07 w drogeriach Rossmann trwa na nie promocja i balsamy są przecenione z 26,99 zł na 17,99 zł.

balsamy do ciała w spray'u Vaseline

Dozownik w spray'u równomiernie rozprowadza kosmetyk na skórze. Bardzo duży plus za to, że działa niezależnie od tego w jakiej pozycji trzymamy opakowanie. Przy nakładaniu choćby na nogi, nie trzeba się martwić o to, żeby opakowanie trzymać pionowo. Używam obu balsamów od kilku tygodni i jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby rozpylacz zaczął się psuć i zacinać przy aplikacji. 

Sam balsam ma konsystencję rzadkiej, delikatnej pianki, a przy rozcieraniu go na skórze robi się lekko wodnisty. Ze względu na jego bardzo lekką konsystencję i formę spray'u, bardzo szybko i dokładnie rozprowadza się go na ciele. 

Aplikacja balsamu jest naprawdę błyskawiczna. Kilka psiknięć, szybkie roztarcie kosmetyku i jestem gotowa do wyjścia. Jak już wspominałam, wcześniej bardzo rzadko rano stosowałam balsamy, ponieważ nawet jeśli wchłaniały się dość szybko, to ich aplikacja jednak zajmuje dużo więcej czasu niż w przypadku tego produktu. Szybkie balsamowanie ciała tym spray'em zajmuje mi maksymalnie może jakieś dwie minuty.

balsamy do ciała w spray'u Vaseline

A jak z działaniem? Przyznam, że przed zakupem i już po, gdy zobaczyłam konsystencję balsamu, nieco obawiałam się, że nawilżenie może nie być wystarczające. Bardzo szybko zmieniłam zdanie. Po błyskawicznym rozprowadzeniu i wchłonięciu się balsamu, skóra od razu staje się bardzo miękka i przyjemnie nawilżona. Wyczuwalny jest też na niej naprawdę bardzo delikatny film. Nie jest jednak ani klejący, ani tłusty, więc od razu po wchłonięciu się balsamu bez problemu możemy się ubierać. Bez dokładniejszego wymacania skóry nawet tej lekkiej powłoczki nie wyczujemy, więc ci, którzy nie lubią jak coś zostaje im na skórze po użyciu balsamu nawet tego nie zauważą. 

Nawilżenie ciała po użyciu tych kosmetyków, utrzymuje się u mnie cały dzień. Teraz stosuję je już tylko raz dziennie, ale na początku testów odstawiłam wszystkie inne balsamy, żeby dokładniej móc ocenić ich działanie. Już po kilku dniach stosowania, skóra była zauważalnie lepiej nawilżona. Balsamy poradziły sobie też z bardziej suchymi miejscami, takimi jak łokcie czy kolana. 

Ale nie są to też balsamy dla każdego. Jeżeli wasza skóra jest naprawdę sucha, potrzebuje dużego nawilżenia i regeneracji, te kosmetyki mogą okazać się po prostu zbyt lekkie. To jednak nie musi spisywać ich od razu na straty, ponieważ spokojnie możemy używać na noc silniej działające produkty, a rano dla potrzymania efektu spróbować tych balsamów. Może akurat taka forma pielęgnacji się sprawdzi i rano zaoszczędzicie kilka minut podczas aplikacji balsamu.

Oczywiście na plus są też zapachy balsamów. Zielony ma piękny aloesowy zapach, a brązowa wersja kakaowy. Zapachy utrzymują się na mojej skórze około godziny. Są wyczuwalne, ale na tyle delikatne, że w żaden sposób nie gryzą się z perfumami.

balsamy do ciała w spray'u Vaseline

Podsumowując, balsamy w spray'u marki Vaseline są idealną opcją dla osób, które cenią sobie wygodę aplikacji kosmetyków, oraz tych, które po prostu nie przepadają za balsamowaniem ciała i chcą je nawilżyć w szybki sposób. Są też świetną opcją na lato, gdy cięższe i bardziej treściwe balsamy nie raz potrafią się topić i spływać po skórze w trakcie dużych upałów. 

Czytając opinie w internecie, kilka razy natrafiłam na wielkie oburzenie sposobem aplikacji i lekkim nawilżeniem. Oczywiście nie u każdego ten produkt musi się sprawdzić, ale jeśli ktoś oczekuje od balsamu, że sam będzie rozprowadzał się po skórze tylko dlatego, że jest w formie spray'u.. no cóż, to tylko balsam i czy chcemy czy nie, trzeba go jakoś w skórę wmasować. Chętnie jednak poczekam na taki, który najlepiej sam, bez brania go do ręki będzie się wydostawał z opakowania i sam rozprowadzał po skórze ;) Na opakowaniu jest też wyraźna informacja o tym, że jest to lekki balsam, więc trudno oczekiwać po nim silnego działania nawilżającego dla bardzo suchej skóry. 

Moim zdaniem te balsamy są świetne, ale trzeba mieć też realne oczekiwania do jego działania. Cena też może nieco odstraszać. Oczywiście znajdziemy w tej cenie wiele innych i lepiej nawilżających kosmetyków, ale w tym wypadku płacimy nie tylko za działanie, ale też za wygodę i szybkość aplikacji. 


A co wy myślicie o balsamach w spray'u Vaseline? Miałyście? A może macie ochotę sprawdzić na sobie ich działanie? 
Przypominam, że w Rossmannie aktualnie trwa na nie promocja, więc to idealna okazja do tego, żeby skusić się na zakup i wypróbowanie balsamów za sporo niższą cenę ;) 

INSTAGRAM @MISSLILITH

Copyright © 2017 Miss Lilith