15:40:00

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

Ostatnie dwa dni były u mnie przepiękne. Termometr w cieniu wskazywał 24 stopnie, więc dłuższe ubrania poszły w kąt. A to była idealna okazja do tego, żeby znów sięgnąć po kosmetyk, który ma optycznie poprawić wzgląd skóry i zatuszować drobne niedoskonałości. Dlatego dziś zapraszam do zapoznania się z produktem marki Bielenda z serii Optic Control, CC Cream Blur Effect 10w1.

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

Od producenta:

Innowacyjny, multifunkcyjny krem CC 10w1 OPTIC CONTROL to ultra nowoczesny, kosmetyk, który NATYCHMIAST optycznie poprawia wygląd skóry i retuszuje niedoskonałości. Ten niezastąpiony super udoskonalacz skóry w sposób perfekcyjny łączy właściwości optycznego korektora do ciała i pielęgnacyjne balsamu.
Zaawansowana technologia HD SKIN REFINISH TECHNOLOGY została oparta o mikroskopijne Fotopigmenty, które odbijają i rozpraszają światło na skórze. W rezultacie skóra staje się rozświetlona, dzięki czemu widoczność wszystkich niedoskonałości na ciele zostaje natychmiast zmniejszona.

1 KREM, 10 KORZYŚCI DLA SKÓRY 

  • Optycznie koryguje jakość skóry 
  • Retuszuje niedoskonałości 
  • Rozświetla i odżywia skórę na ciele 
  • Dodaje satynowego blasku szarej skórze 
  • Sprawia, że ciało jest jedwabiście gładkie i miękkie w dotyku 
  • Intensywnie nawilża przez 24 h 
  • Tonuje i ujednolica koloryt skóry 
  • Ujędrnia, poprawia kondycję skóry 
  • Nadaje ciału piękny, luksusowy wygląd 
  • Zawiera naturalny filtr UV 

Nowatorska formuła tego swoistego retuszu w kremie zawiera skuteczne składniki aktywne, dzięki czemu preparat obok natychmiastowego efektu wizualnego doskonale pielęgnuje skórę.Proteiny Jedwabiu maksymalnie wygładzają skórę, sprawiają, że staje się ona sprężysta, satynowo miękka i jedwabista.Mikrosieci Kwasu Hialuronowego tworzą na powierzchni skóry siateczkę, która skutecznie zatrzymuje wodę w naskórku. Ta silna substancja nawilżająca jest wykorzystywana w profesjonalnych zabiegach medycyny estetycznej, odpowiada za jędrność i sprężystość skóry.Olej Awokado – naturalny filtr UV, bogate źródło witamin, nienasyconych kwasów tłuszczowych i przeciwutleniaczy. Regeneruje, zmiękcza i głęboko nawilża skórę.

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

CC Cream Blur Effect 10 w 1 zapakowany w ładnie wyglądający kartonik od razu przykuł moją uwagę podczas zakupów w Rossmannie. Mam bardzo jasną karnację, o złocistej opaleniźnie przestałam już marzyć wiele lat temu. Taka skóra nie zawsze wygląda dobrze, w pełnym słońcu miejscami wyglądam jakbym była niemal biała. Dlatego z czystej ciekawości i szczerze nie spodziewając się większych rezultatów, wrzuciłam kartonik do koszyka.

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

Kosmetyk umieszczony jest w solidnej i bardzo ładnej tubce, mieszczącej 150 ml bladoróżowego balsamu. Ku mojemu zadowoleniu, produkt nie zawiera w sobie żadnych drobinek. Bardzo nie lubię na swojej skórze brokatu w żadnej postaci i tego się obawiałam widząc, że produkt ma też rozświetlać. Bielenda jednak bardzo miło mnie zaskoczyła. 

Sama aplikacja produktu jest bardzo szybka i przyjemna. Balsam błyskawicznie się wchłania, nie zostawiając na skórze żadnej wyczuwalnej przeze mnie warstwy, za to pozostawiając po sobie bardzo przyjemny zapach, który co prawda z czasem słabnie, ale i tak utrzymuje się bardzo długo.  Przy swojej trwałości zapach jest też na tyle delikatny, że w żaden sposób nie kolidował z moimi perfumami, co również jest dla mnie bardzo ważne.

Swój krem zakupiłam w drogerii Rossmann, ale z pewnością można go będzie znaleźć również w innych sklepach, które w swojej ofercie posiadają produkty marki Bielenda. 
Cena regularna to 20-23 złote, na promocji widziałam go za około 16 złotych.

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

Przechodząc do najważniejszego, czyli efektów jakie daje CC Cream od Bielendy, od razu muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona. Po zastosowaniu kremu skóra natychmiast nabiera zdrowego blasku i satynowego wykończenia. Pięknie odbija światło i rozświetla skórę. Różnego rodzaju przebarwienia, drobne siniaki, zadrapania czy piegi są nieco mniej widoczne. A co najważniejsze, krem daje bardzo naturalny efekt. W żaden sposób nie czuć kosmetyku na ciele i z pewnością nie będzie on również wyraźnie widoczny dla innych. 

Pięknie prezentuje się zwłaszcza na dekolcie i swoim rozświetlającym działaniem bardzo ładnie podkreśla ciało. Jestem pewna, że jeszcze lepiej sprawdzi się na lekko opalonej skórze. Złocista i delikatnie błyszcząca skóra prezentowałaby się świetnie, ale tego niestety nie będzie mi dane sprawdzić ze względu na moją karnację.

I tutaj przechodzimy do małego minusu tego produktu. Byłby to dla mnie idealny kosmetyk na lato, gdyby zawierał jakiś mocniejszy filtr przeciwsłoneczny. Bez tego u mnie ani rusz. CC Cream co prawda ma w sobie olej awokado, który jest naturalnym filtrem, ale na lato i mocne słońce to o wiele za mało. Jednak w żaden sposób to go u mnie nie skreśla i ten kosmetyk będę nakładać na filtr.

Jeśli chodzi o trwałość to również mogłoby być trochę lepiej, ale mimo to jestem zadowolona. Najlepsze efekty utrzymują się u mnie około czterech godzin, z czasem lekko słabnąc. To mi jednak nie przeszkadza. Nie jest to dla mnie kosmetyk, który stosowałabym codziennie i potrzebowała trwałości na cały dzień. Dla mnie jest on idealny na wyjścia i te kilka godzin mi w zupełności wystarcza. 

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

Ciężko było mi uchwycić na zdjęciach efekty jakie daje ten produkt. Na dodatek kiedy zabrałam się do ich robienia pogoda zaczęła grymasić, a to zdecydowanie nie pomagało w złapaniu w miarę dobrego światła. Mam nadzieję, że coś tam jednak widać. W rzeczywistości  skóra nie stała się jaśniejsza, za to pięknie zaczęła odbijać światło i stąd takie wrażenie na zdjęciu. Na żywo nawet moja blada skóra po użyciu tego produktu, wygląda jakby była lekko muśnięta słońcem.

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

Producent obiecuje nam również ujędrnienie, wygładzenie, intensywne nawilżenie oraz odżywienie skóry. Tego oceniać nie będę ponieważ w żaden sposób nie traktuję tego produktu jako kosmetyku pielęgnacyjnego. Ani wcześniej, ani teraz nie stosuję tego kremu każdego dnia, a tylko w takim wypadku tak naprawdę mogłabym ocenić jego właściwości pielęgnacyjne. Nie wiem jak sprawdzi się w tej roli na dłuższą metę, ale po użyciu skóra rzeczywiście jest wygładzona, bardzo miękka i przyjemna w dotyku. Produkt też nie wysusza i w tym wypadku to mi już w zupełności wystarczy.

Bielenda Optic Control CC Cream Blur Effect 10w1

Moim zdaniem Bielenda wypuściła bardzo dobry produkt, który u mnie spełnia większość obietnic producenta. Krem świetnie sprawdza się na wyjścia, kiedy chcę odsłonić nieco więcej ciała i chcę, żeby było ładnie podkreślone, rozświetlone i prezentowało się lepiej. Jeśli mi się skończy, z pewnością sięgnę latem po kolejną tubkę. 

Według mnie CC Cream Blur Effect marki Bielenda jest wart polecenia. A co wy o nim sądzicie? Spotkałyście się z tym kremem? A może znacie inne kosmetyki tego typu, na które powinnam zwrócić uwagę?


INSTAGRAM @MISSLILITH

Copyright © 2017 Miss Lilith