21:21:00

Shills Purifying Peel-off Mask - czarna maska peel-off

Jakiś czas temu w internecie, głośnym echem odbiła się informacja na temat czarnej, oczyszczającej maseczki z Azji. Kolejne recenzje zarówno na polskich, jak i zagranicznych blogach, wzbudziły we mnie nieustającą chęć posiadania owej maseczki. Niecierpliwie czekałam na listonosza i w końcu dostałam ją w swoje ręce. W tej chwili jestem już po kilku testach, dlatego dziś chcę wam przedstawić oczyszczającą, czarną maseczkę peel-off marki Shills, która już teraz kwalifikuje się u mnie do wpisania jej na listę kosmetycznych ulubieńców roku.

Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie

Zacznę może od tego, że od zawsze walczyłam z zaskórnikami na nosie. W ostatnim czasie moja cera zaczęła kaprysić i pojawiają się na niej niemiłe niespodzianki, ale przez większa część życia moja cera była normalna. Nawet w okresie nastoletnim nigdy nie miałam problemu z trądzikiem. Tylko te czarne kropki na nosie dręczyły mnie od zawsze. Co prawda nigdy nie były jakieś wielkie i bardzo widoczne, nie był i nie jest to też wielki problem, ale jednak nieco denerwujący. Przez ten czas z lepszymi i gorszymi rezultatami próbowałam wielu kosmetyków, które miały sobie z tym poradzić, ale prawdziwą poprawę zobaczyłam dopiero przy tej czarnej maseczce.

Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie


Opakowanie

Kończąc małą prywatę, czas przejść do konkretów. Purifying peel-off Mask marki Shills ma pojemność 50 ml. Zamknięta jest w czarnej, bardzo dobrej jakości tubce. Po tej cenie spodziewałam się czegoś znacznie gorszego, ale opakowanie pozytywnie mnie zaskoczyło. Jest solidne, nie ma mowy o tym, żeby pękło i zaczęło przeciekać. Jednak największym jego plusem jest zamknięcie. 

Zamawiając maskę zastanawiałam się chwilę nad tym, którą wybrać. Czarnych maseczek pojawiło się już dość sporo i podejrzewam, że każda będzie miała podobne do tej działanie, dlatego mnie przekonało właśnie zamknięcie tej maseczki. Opakowania maski Pilaten i innych, mają zwykłą nakrętkę, ta natomiast ma o wiele wygodniejsze rozwiązanie i zamkniecie typu flip top. Co prawda nie ma to wpływu na jakość samej maseczki, jednak zamykanie produktu po użyciu, kiedy jeszcze mam brudną rękę, w tej formie jest o wiele wygodniejsze, a ja nie muszę się przejmować tym, że przy zakręcaniu ubrudzę maseczką całą tubkę

Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie


Konsystencja i skład

Czarna maseczka Shills ma dość lejącą się konsystencję. Tuż po wylaniu z tubki jeszcze nie klei się zbyt mocno, więc nakładanie jej wcale nie jest tak problematyczne jak się tego spodziewałam. Trzeba jednak robić to sprawnie, bo maseczka dość szybko zaczyna zastygać na twarzy. W zależności od tego jak grubą warstwę nałożymy na twarz, trwa to od 15 do 30 minut


Skład: Water, Polyvinyl Alcohol, Glycerin, Citrus Paradisi, PEG-8, Panthenol, Frangrance, CelluloseGum, Tetrasodium EDTA, Activated carbon, Rosemary Extract, Avena sativa Extract, Pot Marigold, Zine Gluconate, Lecithin, Retinyl Palmitate, Archidyl propionate, Tocopheryl Acetate, Ethyl linolenate, Xanthan Gum, Limonene, Linalool, Deraniol, Methylparaben

Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie

Za pierwszym razem nałożyłam maseczkę na całą twarz, oczyszczoną jedynie żelem. Już wtedy byłam bardzo zadowolona z efektu, jednak kolejne próby przeprowadzałam po zrobieniu parówki na twarz. Przyznam od razu, że nie jestem ich wielka fanką. Stosowałam je w czasach szkolnych, kiedy tak naprawdę w moim przypadku nie miały one większego sensu, ani potrzeby. Później już z nieco większą świadomością podchodziłam do nich zaledwie kilka razy właśnie przy próbach głębszego oczyszczenia twarzy maseczkami lub paskami na nos. Nie kończyło się to najlepiej, ponieważ nawet po użyciu maseczek ściągających, moje pory wciąż były rozszerzone i w rezultacie wracałam do punktu wyjścia.

Mimo to tym razem postanowiłam znów spróbować i dopiero wtedy tak naprawdę poznałam działanie tej maseczki.


Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie

Ściąganie zaschniętych płatów czarnej maseczki naprawdę boli. Mam na twarzy całkiem sporo małych włosków, a właściwie miałam, bo część z nich została usunięta wraz z maseczką. Jeśli i wy macie na policzkach, czy nad górną wargą meszek, przygotujcie się na to, że każdy włosek będzie ciągnięty i ewentualnie wyrwany podczas ściągania. Po kilku próbach doszłam do tego, ze nieco grubszą warstwę ściąga mi się o wiele łatwiej i mniej boleśnie, chociaż możliwe, że po prostu przyzwyczaiłam się już do tego uczucia i wiem czego mogę się spodziewać.

Resztki maseczki z palców i później z twarzy delikatnie usuwam oczyszczającymi chusteczkami z aloesem Alterra, które sprawdzają się do tego świetnie. Samą wodą nie było łatwo się jej pozbyć, nie chciałam też trzeć twarzy ręcznikiem, więc chusteczki w moim przypadku są najlepszym rozwiązaniem. 

Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie

Efekty

I w końcu nadszedł czas na najważniejszą część, czyli efekty. Za każdym razem po użyciu tej maseczki, wpatruje się w swoją twarz, nie mogąc uwierzyć, ze kosmetyk za kilka złotych potrafi zdziałać takie cuda. Spodziewałam się, że po dość inwazyjnym ściąganiu maseczki, moja twarz będzie czerwona i może nawet podrażniona, ale nic takiego nie miało miejsca. Skora była bardzo gładka, świetnie oczyszczona, a pory mimo wcześniej wykonanej parówki, były bardzo zwężone i o wiele mniej widoczne niż zwykle. 

Na maseczce zostaje wszystko. Suche skórki, zanieczyszczenia i delikatniejsze włoski, które również zostały wyrwane. Żadne maseczki oczyszczające ani płatki na nos, nie dały mi takiego efektu jak ta maseczka. Oczywiście nie ma co oczekiwać cudów i wymagać od niej tego, że po jednym użyciu wszystkie wągry znikną. Te, które siedzą głębiej wciąż tam są, ale po każdym kolejnym użyciu tego produktu widzę dużą poprawę. Na ten moment śmiało mogę stwierdzić, że przynajmniej połowa czarnych kropek na nosie zniknęła, a dla mnie to już dużo jeśli brać pod uwagę brak efektów przy innych produktach tego typu.

Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie

Cena i dostępność

Swoją maseczkę zakupiłam na stronie AliExpress. 50 ml produktu kosztuje w granicach dwóch - trzech dolarów, co za takiej jakości kosmetyk jest po prostu śmieszną ceną. W ostatnim czasie czarne maseczki pojawiły się również na naszym Allegro, jednak tu za ten sam produkt musimy zapłacić już 25 - 30 złotych, plus oczywiście przesyłka. Mimo ceny to jest to ułatwienie dla osób, które z jakiegoś powodu nie chcą robić zakupów na zagranicznych stronach, lub chcą dostać maseczkę szybciej, ponieważ na zamówienie z AliExpress trzeba poczekać około trzech tygodni

Dla tych, którzy nie są do końca przekonani, dostępne są również saszetki. Idealnie sprawdzą się na próbę, ale moim zdaniem nie warto. Całą tubkę dostaniemy w tak niskiej cenie, że spokojnie można zaryzykować te kilka złotych, niż później czekać kolejne tygodnie na pełny produkt. 

Edit: Maseczka Shills została wprowadzona również do drogerii internetowej ezebra.pl za jedyne 15,99 zł. W porównaniu do oferty z Allegro cena jest o wiele bardziej korzystna dla tych, którzy nie chcą czekać kilka tygodni na przesyłkę.



Czarna maska peel off na zaskórniki blog opinie

Czarna maseczka Shills Purifying peel-off Mask okazała się być moim osobistym hitem. Już całkiem niedługo stuknie mi okrągłe 25 lat i do tej pory nie miałam kosmetyku, który tak świetnie oczyściłby moja twarz. Z pewnością będzie bardzo dobrym rozwiązaniem dla osób borykających się z problemem rozszerzonych porów, wągrów i chcących dogłębnie oczyścić swoja twarz. Jednak ze względu na ciężkie zrywanie jej z twarzy, nie polecałabym jej dla osób o wrażliwej lub naczynkowej cerze. Chociaż w przypadku takiej cery można nałożyć ją tylko na nos lub całą strefę T i omijać te najbardziej wrażliwe miejsca na twarzy. 
Sama dokupiłam już dwa kolejne opakowania, żeby mieć pewność, ze w najbliższym czasie mi jej nie zabraknie.

Jej działanie i efekty jakie po sobie pozostawia, w pełni rekompensują mi dyskomfort podczas jej ściągania. Żaden ból i wyrwany włosek nie jest mi straszny, skoro po tym nie mogę się napatrzeć na to jak skóra jest gładka, a pory ściągnięte. 

Chętnie dowiem się również co wy myślicie o tego typu maseczkach. Może też już próbowałyście i podzielicie się tym jakie efekty przyniosło ze sobą stosowanie tej lub innej czarnej maseczki? A jeśli nie próbowałyście, to może macie ochotę zobaczyć jak sprawdzi się u was?



BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z NOWYMI POSTAMI!

                        



INSTAGRAM @MISSLILITH

Copyright © 2017 Miss Lilith